piątek, 26 września 2014

Kot

Up, wybaczcie, że tak bardzo ograniczyłam posty,
ale będę pisać naprawdę bardzo sporadycznie, ponieważ choruję na
CHOROBLIWY BARK CZASU.
Nie mam pojęcia dlaczego, ale wszystkie weekendy i zwykłe dni mijają mi szybko jak nigdy.

Yup, a teraz zdjęcia.
Zdjęć lalek mam mało, ale za to zrobiłam zdjęcia mojemu kotu <3










piątek, 29 sierpnia 2014

Dale

Dale wracają do łask, jupi!
( w sensie do moich łask )
A wszystko to za sprawą moich najlepszych przyjaciółek,
które pomogły mi, a właściwie wymusiły na mnie tą sesję.
Kocham was dziewczyny! <3

Zdjęcie podglądowe na Tośkę i dziewczynki, wedle życzenia.













Nie wiem czemu, ale ubóstwiam to ostatnie zdjęcie <3

piątek, 22 sierpnia 2014

Jestem!

Miała być miesięczna przerwa, wyszło trochę dłużej, wybaczcie :(
Ale cóż zrobić mam, kiedy ingeruje "siła wyższa"-tzn. brak internetu.
Jestem już, na szczęście, ale nie wiem jak długo jeszcze potrwa dobra kondycja mojego internetu,
więc posty będą się pojawiały bardzo nieregularnie.

I tradycyjnie, moja ulubiona (wasza też?)...
TOSIA








Zdjęcia są niepodpisane, ale jesteśmy ludźmi cywilizowanymi,
żywię więc nadzieję, że nie spotkam ich gdzieś pałętających się po internecie.

piątek, 11 lipca 2014

Pożegnanie

Nie, nie zawieszam bloga, na szczęście ;)
Po prostu nie będę pisać przez miesiąc, ponieważ wyjeżdżam na obóz.
Tak, aż na 4 tygodnie, więc nie biorę ze sobą ani laptopa, ani aparatu.
Po powrocie, oczywiście, zacznę pisać normalnie
( chociaż normalność, to pojęcie względne )

Adios!
I miłych wakacji!

środa, 9 lipca 2014

Kapelusz

Wybaczcie brak posta w weekend, ale byłam w Rzeszowie,
więc nadrabiam i daję teraz.
Podczas tegoż to mojego pobytu w Rzeszowie przygarnęłam:
~dwa kapelusze


( ten Sticy pasuje też na dale )


~i taki płaszczyk-futerko



Ogółem z wyjazdu jestem zadowolona, 
między innymi dzięki tym znaleziskom ;)

 I jeszcze więcej Tosi w kapeluszu, bo się na nią napatrzeć nie mogę <3
 Strasznie mi się podoba w tym kapeluszu.




A tu jeszcze dwa zdjęcia Sticy w prostej grzywce,
bo na tych ostatnich niewiele było widać.





piątek, 27 czerwca 2014

Stica

Ojojojoj, jak dawno nic tu nie było o Sticy...
Tak, chciałam ją sprzedać,
ale stwierdziłam, że poczekam aż kupię jej wiga,
i jak mi się wtedy nie spodoba, to pójdzie pod młot.
I wiecie co?
Opłaciło się! Przyszedł wig, a ja nie mogę oderwać od niej oczu!
Taka teraz jest śliczna, moim zdaniem ;)
A co wy sądzicie?


I tak bardzo jak teraz tą lalkę uwielbiam,
tak bardzo zawsze nie lubiłam jej brwi.
Brzydkie toto, ani jak brwi nie wygląda,
i jeszcze takie "masywne" moim zdaniem są.
Ale cóż, mówi się trudno...







I tu już zdjęcie z prostą grzywką, wybaczcie jakość,
ale zdjęcie zrobione już po 20, żeby się tylko pochwalić ;)

sobota, 14 czerwca 2014

Różyczki

Zabrałam wczoraj Ayę i Ayumi do ogrodu, bo róże kwitną, aż szkoda nie skorzystać :)
Ale niestety zdjęć Ayi nie będzie, bo aparat mi się rozładował,
a te dwa zdjęcia, które zdążyłam jej zrobić, nie nadają się do pokazania :(
Ale zdjęcia Ayumi są, więc nie narzekam.





Wiem, że dwa ostatnie zdjęcia, są prawie takie same, ale,
 jak to się mówi, diabeł tkwi w szczegółach, a ja nie mogłam się zdecydować ;)